Jak się nie malować?

Jak często spotykasz dziewczyny, które przesadziły z ilością podkładu na twarzy, jaskrawym cieniem do powiek, samoopalaczem lub lakierem do włosów? No właśnie… Przecież tak łatwo jest uniknąć makijażowych wpadek. Przeczytaj o tym, jak się nie malować.

Najładniejsze dziewczyny to te, które stawiają na naturalny wygląd. Oczywiście wiadomo, że można, a w niektórych sytuacjach trzeba (praca, wesele), malować się. Wizażystki radzą, jak dobrać makijaż do pory dnia, okazji, typu karnacji; pomagają w wyborze kolorów, odcieni, konsystencji kosmetyków i innych rzeczy, o których trzeba pamiętać, kiedy chcesz ładnie wyglądać.

Jak się nie malować?
Skoro Matka Natura zadecydowała, że każdy człowiek powinien mieć brwi, to po co je zmniejszać i restrykcyjnie regulować? Niestety wiele kobiet popełnia ten błąd. Cieniutkie kreski nie wyglądają ładnie, zmieniają i wyostrzają rysy twarzy.
A co z ustami? Gruba warstwa błyszczyka odstrasza mężczyzn. Wargi wyglądają wtedy na ciężkie i tłuste. Kolor błyszczyka powinien być dobrany do karnacji i makijażu. Ustom szkodzi również zbyt ciemna konturówka. Wybór kredki podlega takim samym zasadom, jak wybór błyszczyka.
Źle dobrany podkład również może wyrządzić kobietom dużo złego. Ciemny postarza, jasny wybiela (blada karnacja świadczy o złym stanie zdrowia). Nieumiejętnie nałożony podkład (źle rozsmarowany i położony w nieodpowiednich miejscach, naniesiony zbyt grubą warstwą – telewizyjny makijaż przysługuje tylko prezenterkom i aktorkom) może spowodować efekt maski, mogą powstawać smugi i plamy.
Ładnie pomalowane oczy to podstawowa zasada profesjonalnego i eleganckiego makijażu. Powieki wyglądają fatalnie, gdy cień zbryla się w załamaniach, sypie się na policzki i nie pasuje do koloru tęczówki.
Natomiast ciemny róż naniesiony na całe policzki pogarsza wygląd i daje sztuczny efekt. Róż powinien tylko delikatnie uzupełniać makijaż, wnosić nutkę świeżości i lekkości.
Posklejane tuszem rzęsy i czarne ślady na powiekach to problem nie tylko tych pań, które nie radzą sobie z wykonaniem makijażu. Bardzo ciężko dobrać jest właściwy tusz do rzęs. Właściwy, to znaczy taki, który długo utrzyma się na rzęsach, rozdzieli je i podkręci. A najlepsze są tusze wodoodporne.
Makijaż oka to też kreska na górnej powiece. Niektóre kobiety rysują czarne kreski na dole oka. Niestety, zapominają, że powinna być namalowana na równi z linią rzęs, a nie na linii wodnej oka. Taki makijaż postarza i zmniejsza optycznie oczy.

Jeśli nadal nie wiesz, jak się nie malować, skorzystaj z porad kosmetyczki lub wizażystki. Pokazy makijażu często odbywają się w centrach handlowych. Powodzenia!

Reklamy

Jaki makijaż podoba się mężczyznom?

Nie szata zdobi człowieka. Fakt, to nie wygląd zewnętrzny decyduje o tym, czy jest się lubianym, czy też nie. Z drugiej jednak strony, mężczyźni to wzrokowcy. Najpierw zwracają uwagę na wygląd kobiety, a zwłaszcza na jej twarz (i inne części ciała oczywiście też).

Podobno mężczyźni nie zauważają makijażu. Jeśli masz zmęczone oczy, to facet zauważy to w pierwszej kolejności niż to, że twój cień odbił się na powiekach, a tusz do rzęs rozpłynął się. Jaki jest więc sens malowania się? Po pierwsze, okazja. Nie pójdziesz przecież na dyskotekę lub Sylwestra bez makijażu. Nie chcesz też zapewne odstawać od reszty grupy. Po drugie, chęć wyróżnienia się. Mocny i ekstrawagancki makijaż sprawi, że wszyscy zwrócą na ciebie uwagę. Pamiętaj jednak, żebyś nikogo nie wystraszyła zbyt wymyślnym makijażem. Po trzecie, makijaż czyni cuda. Przy pomocy korektora lub podkładu zatuszujesz wszelkie niedoskonałości.

Jest kilka stałych zasad, według których trzeba wykonywać makijaż tak, by podobać się mężczyznom. Przydymione oko to bardzo dobre rozwiązanie dla tych pań, które mają opadającą powiekę i wyglądają na zmęczone lub znudzone. Smoky eyes pomoże uzyskać ci elegancki wygląd. Sprawdzi się idealnie na imprezach. Naturalne brwi też podobają się facetom. Są o wiele lepsze niż drastycznie wyregulowane, cienkie kreski lub ich brak; i tak takie cienkie łuki trzeba potem poprawiać kredką, a narysowane wysoko nad okiem sprawiają, że wygląda się śmiesznie. Kocie oko i czerwona szminka to te elementy makijażu, które dodają seksapilu i podnoszą atrakcyjność.

Jakie makijaże podobają się mężczyznom?
Przede wszystkim naturalność. Make – up „no make – up” podobny jest (lub identyczny) do typu urody i karnacji. Subtelnie podkreśla kobiece walory i maskuje wszystkie niedoskonałości. Jak wykonać taki makijaż? Plamki, krostki i przebarwienia zakryj korektorem punktowym. Resztę twarzy malujemy podkładem i matujemy pudrem; jeśli chcesz, by twoja twarz delikatnie świeciła się, użyj rozświetlającego podkładu. Kolor korektora, podkładu i pudru dobierz do swojej cery; powinien być o ton lub dwa jaśniejszy. Na powieki kładziemy cień w naturalnych kolorach (beżach, jasnych różach). Rzęsy delikatnie tuszujemy. Balsam lub błyszczyk cienką warstwą kładziemy na usta.
Mocne oko lub usta. Elegancki, a do tego seksowny makijaż spodoba się pewnie nie jednemu facetowi. Cerę pokryj tradycyjnie podkładem i pudrem; nie powinno być na niej żadnych niedoskonałości. Zrób smoky eyes lub kreskę, jeśli chcesz, by twoje oczy były mocno podkreślone. Pomaluj usta czerwoną szminką, jeżeli chcesz mieć wyraziste usta. Pamiętaj, w tym makijażu zasada jest taka: wyraziste oczy i naturalne usta lub odwrotnie.
Niewinny, dziewczęcy i romantyczny makijaż. Widoczny, lecz wykonany przy pomocy naturalnych kolorów makijaż z pewnością spodoba się mężczyznom. Sprawi, że będziesz wyglądała zdrowo, rześko i promiennie. Cerę rozświetl specjalnym podkładem lub innym kosmetykiem. Na policzki połóż róż, a na powieki perłowy cień. Rzęsy delikatnie wytuszuj, a usta podkreśl bezbarwnym błyszczykiem.

Makijaż, który spodoba się mężczyznom jest gotowy!

Jak narysować kreskę eyelinerem?

Grube, wyraziste i długie kreski są makijażowym hitem sezonu jesień 2014. Oko z kreską namalowaną na powiece będzie wyglądało powabnie lub zadziornie, jeśli umiesz narysować taką kreskę. Jeżeli ta umiejętność jest ci obca, przeczytaj poniższe wskazówki i rady.

Kreska narysowana na powiece jest doskonałym uzupełnieniem makijażu oka. Podkreśla je, wzmacnia cienie położone na powiece lub wytuszowane rzęsy; często zastępuje całościowy makijaż, czyli cienie w kolorach zbliżonych do karnacji, smoky eyes lub brokatowe cienie. Kreska pomaga nadać właściwy kształt opadającej powiece. Ale jak narysować kreskę eyelinerem? I jakich kosmetyków i akcesoriów do tego użyć?

Na początek trochę teorii
Zanim narysujesz kreskę, musisz wybrać odpowiedni eyeliner. A tych jest sporo. Eyeliner w kredce ma miękką konsystencję, gładko rozprowadza się na powiece i w razie niepowodzenia (narysowania krzywej kreski) można go łatwo rozetrzeć. Dla początkujących dobry będzie eyeliner w pisaku. Jest niezwykle poręczny i łatwy w użyciu. Eyeliner w płynie ma bardzo cienki pędzelek, który pomaga w narysowaniu precyzyjnej kreski. Intensywne kolory i wodoodporność gwarantuje eyeliner w żelu, a wydajność – eyeliner w kamieniu.

Jaki pędzelek wybrać, by narysować kreskę? Najlepiej sprawdzą się tu cienkie i płasko ścięte pędzelki z syntetycznego włosia. Eyeliner żelowy nałożysz okrągłym pędzelkiem, zaś płynny eyeliner – ostro zakończonym pędzelkiem (ten jest trudny do opanowania dla osób początkujących).

Istnieje kilka sprytnych sztuczek, które ułatwią ci narysowanie kreski na powiece. Osobom zaczynającym przygodę z rysowaniem kresek eyelinerem poleca się delikatne naszkicowanie konturów kreski, a potem poprawienie jej. Najwygodniej kreski rysuje się patrząc „z góry” w lusterko, nie rozciągając powieki do góry i na bok. Oprzyj wygodnie łokieć o biurko lub stół, a nadgarstek o policzek lub łuk brwiowy. Ręka nie będzie się trzęsła. Jeśli chcesz optycznie powiększyć oko, zacznij rysować kreskę od wewnętrznego do zewnętrznego kącika oka.

A teraz praktyka
Są dwie techniki rysowania kresek. Każda wymaga, by najpierw na powiekę położyć bazę i cienie lub bazę, podkład i puder.
Pierwsza z metod przypomina dziecięcą zabawę „Połącz kropki”. Na powiece, wzdłuż linii rzęs narysuj kilka kropek, które wyznaczą drogę dla eyelinera. Następnie połącz je. Wyciągnij kreskę za powiekę; poprowadź ją lekko do góry, by nie stworzyć wrażenia opadających lub zmęczonych oczu.

Metoda numer dwa polega na narysowaniu eyelinerem cienkiej kreski na powiece, a potem na pogrubieniu jej. Przykładając do zewnętrznego kącika oka patyczek kosmetyczny, konturówkę do ust lub inny prosty i długi przedmiot wyznacz kąt, pod którym narysujesz kreskę. Możesz wykorzystać też taśmę klejącą; pamiętaj, by nie zrobić sobie krzywdy odklejając ją od powieki. Następnie nad powstałą w ten sposób kreską dorysuj linię, która uzupełni ten makijaż. Środek pomaluj eyelinerem. Jeśli chcesz, by twoja kreska miała nieco zaokrąglony kształt, użyj łyżeczki. Połóż ją na powiece i obrysuj jej kształt, zaczynając od zewnętrznej części oka.

Rysowanie kreski wymaga ćwiczeń. A ćwiczenie czyni mistrza.

Pielęgnacja twarzy – najczęsciej popełniane błędy

Niestety, nie wszystkie dziewczyny zdają sobie sprawę z tego, że o skórę trzeba systematycznie i wytrwale dbać. Nasza twarz wymaga pieczołowicie wykonywanych zabiegów, a to z kolei zapewni nam zdrowy i naturalny wygląd. Przeczytaj zatem, jakie błędy w pielęgnacji popełniasz najczęściej.

Błąd numer 1.

Nie robisz dokładnego demakijażu. Dokładny demakijaż to podstawa pielęgnacji cery. Resztki kosmetyków pozostawione na twarzy mogą przyczynić się do powstania krostek, zaskórników, plam, podrażnień i alergii. Często zdarza się, że idziesz spać w makijażu. Czy wiedziałaś, że tusz do rzęs podczas snu może posklejać twoje rzęsy?

Błąd numer 2.

Nie myjesz pędzli i akcesoriów. Na pędzlach osadza się kurz, zanieczyszczenia, a długo użytkowane pokrywają się grubą warstwą podkładu, cieni do powiek innych kosmetyków. Myjąc je, zapobiegniesz namnażaniu się bakterii i uchronisz swoją skórę przed podrażnieniami i wysypką. Jak myć akcesoria do makijażu? Potrzebna ci będzie mała miseczka z wodą i mydłem. Zanurz na noc pędzle, aplikatory i gąbki; rano przemyj letnią wodą i pozostaw do wyschnięcia. W sklepach z kosmetykami lub w Internecie kupisz specjalny spray przeznaczony do dezynfekcji pędzli. Lusterko przetrzyj produktem do mycia szyb, a pęsetki, nożyczki i metalowe akcesoria – alkoholem.

Błąd numer 3.

Nie stosujesz kremu pod oczy. Z wiekiem skóra wokół oczu wiotczeje i robi się sina; powstają cienie i worki. Chcą uniknąć tych przykrych dolegliwości, każdego wieczora nakładaj pod oczy specjalny krem, który nawilża i dotlenia.

Błąd numer 4.

Używasz zbyt wielu kosmetyków jednocześnie. Jeśli myślisz, że im więcej kosmetyków nałożysz na twarz, tym szybciej i lepiej zapewnisz sobie świetny wygląd, to jesteś w wielkim błędzie. Tylko niewielka ilość odpowiednio dopasowanych produktów zapewni twojej skórze ochronę. Poza tym na opakowaniu każdego kosmetyku przeczytasz o tym, z jaką częstotliwością należy go używać.

Błąd numer 5.

Nie stosujesz kremów z filtrem. Nawet zimą konieczna jest ochrona przeciwsłoneczna. Promienie słońca odbijają się od powierzchni śniegu i ze zwielokrotnioną siłą padają na skórę. Używając filtrów w lecie unikniesz przebarwień i opóźnisz pojawianie się zmarszczek.

Błąd numer 6.

Nie robisz peelingów. By skóra mogła swobodnie regenerować się, musisz regularnie złuszczać naskórek. Stare komórki obumierają i pozostają na powierzchni skóry, zatykając pory. Do oczyszczenia użyj peelingów gruboziarnistych, enzymatycznych lub odwiedź kosmetyczkę. Możesz samodzielnie przygotować peeling w domu. Połącz łyżkę cukru lub soli z łyżką soku z cytryny.
Błąd numer 7.

Brak nawilżenia. Skóra twarzy i ciała, zwłaszcza sucha, wrażliwa i skłonna do alergii, potrzebuje nawilżenia. Stosuj zaraz po wyjściu spod prysznica lub tuż przed wyjściem z domu (szczególnie zimą) specjalne kremy i balsamy. Kosmetyki takie zawierają między innymi alantoinę, aloes, a ich konsystencja jest tłusta i ciężka.
Błąd numer 8.

Niewłaściwa kolejność mycia ciała. Najpierw powinnaś umyć włosy, a potem twarz. Produkty przeznaczone do mycia włosów mają skład nieprzystosowany do mycia delikatnej skóry twarzy. Myjąc w pierwszej kolejności twarz, pozostawiasz na niej to, co pozostało po spłukaniu włosów. Odwrotna kolejność zapewni, że zmyjesz z twarzy składniki szamponu.
Błąd numer 9.

Nie czekasz aż kosmetyki zaczną działać. Od kosmetyków oczekujemy szybkiego działania. Niestety, aby przyniosły oczekiwane rezultaty, musisz uzbroić się w cierpliwość i poczekać co najmniej cztery tygodnie.

Błąd numer 10.

Źle dobrane kosmetyki. Skóra każdej z nas ma inne potrzeby i inne kosmetyki je zaspokoją. Staraj się tak dopasowywać produkty, żebyś jak najszybciej i z najlepszymi efektami zwalczyła niedoskonałości skóry.

Błąd numer 11.

Zmęczona i odwodniona cera. By skóra mogła szybko się regenerować, pamiętaj i odpowiedniej ilości snu (przynajmniej 8 godzin) i wody (każdego dnia powinnaś wypić około 1, 5 litra niegazowanej wody).

Błąd numer 12.

Makijaż na siłowni. Wysiłek fizyczny sprawia, że przez pory w ciele „ucieka” pot i nadmiar wody. Kiedy twoje pory są zatkane tłustym kremem lub podkładem (nawet mineralnym), skóra nie może oddychać; dusi się. Co więcej, kosmetyki w połączeniu z potem tworzą substancję, która dodatkowo zanieczyszcza skórę.
Jeśli na tej liście błędów znajdują się takie, które popełniasz, szybko je napraw, a z całą pewnością będziesz wyglądać zdrowo i ładnie.

Pielęgnacja twarzy i skóry zimą

Planując zimowy urlop, wypad na narty, a nawet krótki spacer, nie zapomnij o odpowiednich kosmetykach do pielęgnacji twarzy i skóry. Zimą bowiem szczególnie jesteśmy narażone na ujemne temperatury, silny wiatr i mróz. Przydadzą się szczególnie ochronne pomadki oraz kremy i balsamy nawilżające.

W twojej kosmetyczce powinny znaleźć się takie kosmetyki, które sprawdzą się w trudnych zimowych warunkach. Będą się one różniły od preparatów przeznaczonych do stosowania latem właściwościami, składnikami i konsystencją. Koniecznie pamiętaj zatem o delikatnym i nawilżającym produkcie myjącym i kremie, który zatrzyma w skórze taką ilość wody, która potrzebna jest do nawilżenia jej. Bardzo ważnym składnikiem, choć często pomijanym przez kobiety w zimowej pielęgnacji twarzy i skóry, jest krem z filtrami. Zabezpieczy on twoją cerę przed promieniami słonecznymi, które odbijając się od śniegu, dociera do twarzy. Kremy takie mogą mieć niższe filtry niż te używane przez ciebie latem.

Ważnym elementem pielęgnacji twarzy i skóry zimą jest odpowiednie ich przygotowanie przed wyjściem z domu. Pół godziny wcześniej nałóż krem z filtrem lub tłusty krem ochronno – nawilżający. Będzie on chronił twoją twarz przed niską temperaturą, wiatrem i słońcem. Przydadzą się też okulary przeciwsłoneczne i nawilżająca pomadka do ust. Nie zapomnij o dłoniach. Przed założeniem rękawiczek (jest to niezbędny element zimowej garderoby, podobnie jak czapka) dłonie posmaruj tłustym kremem; najlepiej jeśli taki kosmetyk posiada w swym składzie mocznik.

A jak dbać o poszczególne partie ciała?
Na włosy, po każdym umyciu lub według zaleceń producenta, nałóż odbudowujące maseczki. W ich składzie powinny znaleźć się: olejek arganowy i keratyna.
Zimą twoja cera nie potrzebuje lekkich podkładów. Wymaga teraz dokładnego nawilżenia. Zaopatrz swoją kosmetyczkę w taki podkład, który jednocześnie odżywia, chroni przed mrozem i matowi lub maskuje niedoskonałości. Pod podkład zastosuj krem z allantoiną.
Nawilżanie ciała jest bardzo ważne. Pod warstwą ubrań skóra łuszczy się i staje się szorstka. Do kąpieli używaj gęstych żeli lub olejków. Po wyjściu spod prysznica zawsze nawilżaj swoją skórę balsamem.
Pamiętaj o ustach. Pokryte cienką warstwą naskórka wargi są szczególnie narażone na zimowy wiatr. Pierzchną, szczypią; zdarza się, że na ich powierzchni powstają małe ranki. Aby temu zapobiec, smaruj je przed każdym wyjściem, a także w ciągu dnia, ochronna pomadką lub wazeliną. Kosmetyk nawilżający usta noś zawsze przy sobie.